e-Księgarnia Wydawnictwa Naukowego SILVA RERUM

Promocja

Pierwotna cena wynosiła: 59,00 zł.Aktualna cena wynosi: 29,00 zł. brutto

R. Komassa: Trochę wierszem o życiu

Dla wersji drukowanej:
Koszt przesyłki kurierskiej: 20 zł
Czas realizacji: 2-3 dni robocze
Przy zamówieniu od 6 egz. jednego tytułu oferujemy rabat w wysokości 40% ceny regularnej. Rabat zostanie naliczony automatycznie po dodaniu pozycji do koszyka.

ISBN

978-83-68565-00-3          Książka w miękkiej oprawie       Wydanie 1

978-83-68565-01-0          Publikacja elektroniczna online lub do ściągnięcia           Wydanie 1

Poznań 2025

, , , , ,

Meet The Author

Kolejny tomik poetycki autora o niezwykłej wrażliwości i darze obserwacji oraz – a może przede wszystkim – dystansie do siebie, świata oraz wyraziciela subtelnego poczucia humoru. Autor nie stroni od żartu z trudnych niekiedy tematów społecznych czy dotyczących relacji damsko-męskich. Miłość i sens życia – to główne tematy, podobnie jak istota kobiecości i męskości.

Tę książkę warto mieć ze sobą, by smakować kolejne fraszki znakomicie spointowane.

A oto jedna z nich:

Czasami życie za wszelką cenę
Nie wystarczy
Bo człowiek sam dla siebie
Nie wystarczy

Spis treści

Spis treści
Słowo wstępne 7
Dyrdymałki o życiu 13
Dyrdymałki – człowiek i praca 539
Dyrdymałki o kobietach i mężczyznach 79
Dyrdymałki o miłości 113

Słowo wstępne /fragment/

Słowo wstępne
To już trzeci raz, kiedy piszę wstęp do dyrdymałek Romana Komassy. Trochę się z nimi osłuchałem – gdyby je zebrać i policzyć, to byłoby ich z pół tysiąca. Co jakiś czas Roman Komassa dzwoni do mnie, mówiąc o kolejnych napisanych utworach. Skoro nie mamy do czynienia z ekscesem; z chwilową utratą rozsądku, w której zwiedziony w chwili słabości autor postanowił podzielić się wierszami, które po cichu pisał, ale z pewną trwałą dyspozycją, pora zatem może na jakieś podsumowanie. Roman Komassa najwyraźniej bowiem w swoich dyrdymałkach chce wypowiedzieć coś, co spokoju mu nie daje.
Jest on tancerzem, nie poetą. Nie w tym rzecz, że w tym stwierdzeniu, chyba jednak kategorycznym, chciałbym dokonać oceny. Raczej w ogóle ocena, szczególnie gdybyśmy szukali tutaj wzorców i kanonów, byłaby oceną nie na temat. Stajemy oto wobec pewnego aktu, dla którego poezja jest w gruncie rzeczy aktem zastanawiającym. Dlaczego taka forma? Dlaczego spraw ważnych nie można było powierzyć sztuce tanecznej? Bo przecież ważnym sprawom, a może najważniejszym, przygląda się w swoich dyrdymałkach Roman Komassa. (…)

dr hab. Juliusz Grzybowski

You may also like…