Aktualności

zastepczy-blog

Oto fragment tekstu autorstwa Tomasza Piątka zatytułowanego Goliszewski Doktor-Prezes, Kublik psuje mu imprezę. Łysiak, Wildstein i synowie dają w kość Ziemkiewiczowi„W ostatnich dniach wyszła inspirująca książka Dariusza Łukasiewicza: „Zło niechrześcijańskie i nieludzkie”. O tym, jak w tradycyjnych społeczeństwach karano dzieciobójstwo. Np. zaszywano kobietę w worku z żywym kotem i topiono. Ale topiono powoli, żeby kot zdążył poranić kobietę, zanim sam zginie. Niestety, w późnym, zgniłym XIX wieku pojawiły się pięknoduchy, emancypacje i inne gendery. Nawet w cnotliwej II Rzeczypospolitej kobieta, która zabiła dziecko w rozpaczy lub nędzy, dostawała tylko kilka lat. Ale serce rośnie: czytam w „Wyborczej” cykl „My dzieciobójczynie” i widzę, że znów zbliżamy się do XVIII wieku. Wczesnego. Tzw. mama małej Madzi dostała najwyższy wymiar kary: 25 lat. Czyli o rok mniej niż ma. Może to zasada, bo jakaś szesnastolatka dostała piętnaście.”

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,16898210,Goliszewski_Doktor_Prezes__Kublik_psuje_mu_impreze_.html#ixzz3I6DYw6dj