K. Seemayer – „Staruszkowo” to nie schronisko, to jest dom
W ostatnim czasie w hospicjum dla starszych psów bywało naprawdę ciężko: problemy zdrowotne i finansowe, a także „złe języki” złych ludzi. Ale chyba powoli większość spraw wychodzi na prostą. O Krystynie Seemayer i prowadzonym przez nią hospicjum dla psów pisaliśmy tu niejednokrotnie. Jestem też autorem książki o „Staruszkowie” pt. „Zeszłam na psy”. Śmierć boli zawsze […]