“Ofiara przemocy często jest bardzo samotna – bez względu na to, czy doświadcza fizycznej izolacji, czy też z pozoru normalnie funkcjonuje w dużej grupie ludzi. Przemoc może dotknąć każdego niezależnie od płci, wieku czy statusu społecznego. Osoba pokrzywdzona przestępstwem przemocy w rodzinie może być zamknięta w czterech ścianach, ale równie często tworzy wewnętrzną „skorupę”, która nie pozwala mówić nikomu z zewnątrz o swojej krzywdzie. Skorupa chroni oczywiście tylko pozornie, ponieważ powoduje, że inni nie widzą tego, co przeżywa ofiara. Obecnie, w czasach pandemii, trzeba dodatkowo rozważyć, czy ofiara nie utknęła przed monitorem komputera. A może nawet nie ma do niego dostępu? Izolacja zawsze jest trudnym doświadczeniem” – pisze dr Joanna Stojer-Polańska, nasza Autorka na stronie swojej Uczelni.